Forum Dieter Bohlen.pl Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Agnieszka Holland i jej filmy Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:11, 02 Lip 2017 Powrót do góry

Moja ulubiona reżyserka, wczoraj oglądałem "Europa Europa" on jest krótki obejrzyj sobie w necie. Film opowiada o pewnym młodym Żydzie. zaczyna sie wiadomo: od narodzin i obrzezania potem noc kryształowa i ucieczka na wschód tam gdzie się ojciec urodził do Łodzi tam pierwsza kobieta i wybucha wojna, rodzice zostają a kazali obu braciom uciekać jak najdalej na wschód ale... Hitler zawarł pakt ze Stalinem gdzie tu uciekać? Obaj bracia zostają rozdzieleni, Salek ostaje uratowany przez radzieckich i staje się wzorowym komunistą, ucieka do Niemców staje się idealny Aryjczykiem i tak kilka razy na końcu mają go rozstrzelać ale.. ratuje go Izaak w obozie w Oświęcimiu, jedzie do Łodzi do getta ale rodziców już nie ma. Sad obaj są już wolni przychodzą na świat synowie Salka i nawet przez chwilę się nie waha by byli obrzezani ((a Salek miał z tym sporo problemów) ale on chce być wreszcie sobą, Żydem a nie ciągle udawać kogoś innego. Ja bym nigdy na Judaizm nie przeszedł, jeżeli już to na islam....


Drugi film to "Gorejący krzew" jest to film biograficzny o Janie Palachu bohaterskim Czechu który poświęcił swoje życie protestując przeciwko bierności społeczeństwa czeskiego wobec agresji wojsk sowieckich. Agnieszka jak wiadomo (ten sam rocznik co Jan 1948) studiowała w Pradze była świadkiem Praskiej Wiosny i protestu Jana Palacha, film mega trudny, walka matki i brata o jego dobre imię, niestety przegrana bo komuniści byli siłą, wyroki były ustawiane, ale Jan odzyska swoje dobre imię w okresie po przemianach...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:08, 02 Lip 2017 Powrót do góry

Na ten drugi film to się od dawna czaiłam. Nie wiem czy dziś zobaczę bo to się trzeba wyłożyć w wyrku a coś miałam w necie robić.
Ps Kurna znów mi PW nie wchodzą. Masakra. Jak co to możesz mi to na FB przesłać?
Jeszcze sprubóję restart kompa.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:32, 02 Lip 2017 Powrót do góry

"Gorejący Krzew" to trudny film i bardzo bardzo długi, nie chce Ci mówić co się w nim dzieje, ale zwróć uwagę na kilka nazwisk (to postacie autentyczne): Jiri Palach (brat Jana główny bohater), Libusza Palachowa (mama Jana i Jirzego), Dagmar Bureszowa (prawniczka Palachów) walcząca o jego dobre imię ale i dr Buresz jej mąż, (Novotny ich przeciwnik szkalujący dobre imię Jana Palacha) wysoko postawiony polityk no i ten co śledztwo prowadził.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Peter dnia Nie 22:33, 02 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:27, 02 Lip 2017 Powrót do góry

Ale Ty masz pamięć do tych nazwisk.
Film napewno zobacze ale chyba nie dziś, potem coś na allegro musze skończyć. Z Patrykiem robiliśmy sobie takie seanse nieraz że z 4 filmy pod rząd. Chipsy, popcorn, cola i jazda. Z kimś weselej bo zawsze można się wrażeniami wymienić. Ty jak widzę na mecze zawsze do taty zasówasz nie?
A mam taką listę filmów i ciągle odkładam, wiec jak coś oglądasz to sobie nie przeszkadzaj. Urlop jest po to by się polenić i odpocząc.
Ale też wycieczki i przygody, jest mi naprawdę smutno że niemożemy sobie gdzieś połazić teraz.
Lubię wieczory, teraz fajna pogoda. Ja jestem chyba wilkołakiem bo w nocy odżywam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 1:27, 03 Lip 2017 Powrót do góry

Ogólnie uwielbiam polskie filmy, bardziej niż te zagraniczne w których najczęściej się tylko ganiają i strzelają. Wszystkie Dekalogi Kieślowskiego zrobiy wrażenie pamiętam.
Czaję się też na film Tramwajada. Dość stary z 89 r. Wiem że jako nastolatka oglądnęłam go w TV i chciałam ponownie bo krążył za mną długo. Nie wiem czy znów zrobi wrażenie bo dzieciaki inaczej trochę myślą.
https://www.youtube.com/watch?v=6AtqDQG9Cxw


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:14, 03 Lip 2017 Powrót do góry

Modern Jeanne napisał:
Ale Ty masz pamięć do tych nazwisk.
Film napewno zobacze ale chyba nie dziś, potem coś na allegro musze skończyć. Z Patrykiem robiliśmy sobie takie seanse nieraz że z 4 filmy pod rząd. Chipsy, popcorn, cola i jazda. Z kimś weselej bo zawsze można się wrażeniami wymienić. Ty jak widzę na mecze zawsze do taty zasówasz nie?
A mam taką listę filmów i ciągle odkładam, wiec jak coś oglądasz to sobie nie przeszkadzaj. Urlop jest po to by się polenić i odpocząc.
Ale też wycieczki i przygody, jest mi naprawdę smutno że niemożemy sobie gdzieś połazić teraz.
Lubię wieczory, teraz fajna pogoda. Ja jestem chyba wilkołakiem bo w nocy odżywam.

Do "Horici Ker" nie pasuje żadna cola czy popcorn....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:10, 03 Lip 2017 Powrót do góry

Jak już chcesz ten akurat film to warto poczytać czeską stronę O Janie "Sens Czynu" jest po polsku, później było wielu naśladowców, najgorzej skończył Jan Zajic. Palach przeżył ale był w miarę mocno poparzony ale żył jeszcze kilka dni, opiekowała się nim dr Żivkova i wydał kilka poleceń min. by nikt inny tego po nim nie robił. Gdyby może medycyna była wtedy na lepszym poziomie może by nie umarł, a Zajic...?
Wylał na siebie 7-8 litrów benzyny i się podpalił, nie udało mu się nawet wyjść na ulicę jako płonąca pochodnia, spłonął na miejscu. Sad Tu chodziło o płonące pochodnie, grupę ochotników którzy mieli zaprotestować przeciwko ingerencji sowietów w Czechach. A odnośnie Palacha, pani Palachowa (matka) walczyła o jego dobre imię bo Novotny wysoki polityk wmawiał prasie że podpalił się tzw. zimnym ogniem...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 8:55, 04 Lip 2017 Powrót do góry

Kurna teraz taki natłok obowiązków że kiedy....Ale dziś mam zamiar choć z 2 h na słoneczku poleżeć. A raczej połazić przerywając chwasty, a jak znajdę chwilę to na kocyk z książką.
A ogólnie planowałam dziś wypad na basen, korci mnie od dawna, by odżyć , no nie wiem czy coś z tego wypali jak nawet nie zajęłam się za tą farbę podłogową. Ale słoneczko działa super na nastrój więc , chyba w pierwszej kolejności, wtedy energii złpie


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 0:25, 02 Sie 2017 Powrót do góry

W necie powstała czeska strona dedykowana Janowi Palachowi "Sens Czynu" tam jest wszystko po polsku o tym człowieku, musiało minąć 20 lat by powrócił po śmierci do łask i dostał najwyższe odznaczenie państwowe. Z grobem Palacha było tak że gromadziło się tam dużo ludzi i prochy skremowano (jest to w filmie) i przeniesiono z Pragi do Vsetat. Matka nie dożyła sprawiedliwości, ojciec dawno zmarł, a jedynie brat, Jiri. Po filmie jakoś polubiłem Czechy i Czechów.

[link widoczny dla zalogowanych]

To było w Pradze właśnie...

Bardzo ładny to był chłopak:

[link widoczny dla zalogowanych]

Szkoda go.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Peter dnia Śro 0:29, 02 Sie 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:18, 12 Sie 2017 Powrót do góry

Byłem dokładnie w tym miejscu co podpalił się Jan Palach.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 0:37, 14 Sie 2017 Powrót do góry

Będziesz miał chwilę to opowiedz więcej o pobycie w Pradze. 12 h to nie dużo czasu na zwiedzenie tak wielkiego miasta. Gdzie tam Cię jeszcze powiało?
Miałam Ci link do ciekawego filmu podać tylko mi się tytuł zapomniał. Jak się przypomni to...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:27, 06 Wrz 2017 Powrót do góry

Oj w Pradze szedłem królewskim traktem nie sposób zabłądzić ale zboczyłem by zobaczyć ten słynny tańczący dom i potem chciałem za łatwo odbić na Muzeum Narodowe to troszkę kluczyłem....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 0:14, 09 Wrz 2017 Powrót do góry

Wiesz że ja wszystkich Twoich zdiątek nie oglądnęłam dokładnie? Wstawiłeś ich tyle że to chyba robota na 2 h. Przeleciałam szybko, jak miło było zobaczyć Cię tam, te zdjąka na pewno nie umknęły mojej uwadze he he
Pisałeś że nie łatwo było tam dotrzeć z powodu zerwania trakcji kolejowej. Ciesz się że drzewa podczas kataklizmu pogodowego, gdy się łamały nie spadły na Was. Na pociąg było by to niegroźne , gorzej jeśli na szynę. Wtedy kilka osób straciło życie, z powodu łamiących się drzew.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:45, 09 Wrz 2017 Powrót do góry

Peter napisał:
Oj w Pradze szedłem królewskim traktem nie sposób zabłądzić ale zboczyłem by zobaczyć ten słynny tańczący dom i potem chciałem za łatwo odbić na Muzeum Narodowe to troszkę kluczyłem....

Też nieraz się zdarzało trochę zagubić i kluczyć po obcym mieście. Ale to raczej było atrakcją bo niespodziewanie odkrywało się ciekawe zakątki. Zawsze język za drogę i prawie każdego kogo się spytało gdzie jest dworzec wskazywał kierunek.
Jak do niego potrafisz wrócić to wiele więcej Ci nie potrzeba Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)