Forum Dieter Bohlen.pl Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Toruń Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:05, 07 Lip 2017 Powrót do góry

Jadę za kilka dni, zadecydowałem, że skoro są bilety i zapłacony nocleg, najtaniej będzie po prostu tam jechać, zawsze się tam jechało że szok a teraz mam 5 h przez Łódź a wcześniej Częstochowę i Piotrków Trybunalski, tak etapami, do Łodzi jest blisko bo niecałe 3 H. Ale to miasto odpuszczam bo ostatnio się wystrzelałem tam że aż miło.

W Toruniu pierwszy raz byłem u wujka w 1992 roku na ferie zimowe, potem z mamą tym razem w 2001 roku, Wisła była wtedy niesamowicie szeroka, potem w 2002 roku i w 2003 roku wtedy dla odmiany była straszna susza i były łachy na środku. Zawsze jakoś tak był Adam wtedy w domu a Andrzej ciągle na wyjazdach więc to z nim mam kontakt super.

Mapa jest przewdnik nie potrzebny mi jest ale chce dotrzeć do rzeczy nowych więc biorę się teraz za niego.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:24, 07 Lip 2017 Powrót do góry

Toruń był przemyślany tak by nie być w poniedziałek bo wszystkie muzea są w ten dzień zamknięte a w środy WSZYSTKIE placówki są za darmo!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:02, 08 Lip 2017 Powrót do góry

Okazało się że za bardzo pobieżnie obejrzeliśmy Toruń, zupełnie do dupy zapoznaliśmy się z Kościołami i tym co w nich się w środku znajduje, tu do poprawki, ale super e ratusz i wieża zaliczone, teraz za darmo muzea są : Kamienica pod gwiazdą (ta żółta), muzeum Kopernika i muzeum Historii Torunia (dom Eskenów ta ulica która jako jedyna nie zwieńczona jest bramą) i sporo kamienic pobieżnie potraktowano. Ogród Botaniczny i nowa Arena oraz Młyn Wiedzy (gigantyczne centrum nauki). We wtorek poświecę czas na wujostwo i rodzinę, środa to latanie po muzeach bo wszystko za darmo i zamek Dybowski to ruiny to znajduje się tam gdziie mostem szliśmy na dworzec tylko w prawo kawałek no i w czwartek Młyn wiedzy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:41, 09 Lip 2017 Powrót do góry

Tam był ładny widok z naszego pokoiku na księżyc, najpierw ja zauważyłam ale nic nie mówiłam, potem Ty mnie poderwałeś...-Patrz jaki księżyc... Very Happy
To nie był nów ale prawie. Niesamowicie jasno od niego.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Modern Jeanne dnia Nie 1:44, 09 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 3:22, 09 Lip 2017 Powrót do góry

Peter napisał:
Jadę za kilka dni, zadecydowałem, że skoro są bilety i zapłacony nocleg, najtaniej będzie po prostu tam jechać, zawsze się tam jechało że szok a teraz mam 5 h przez Łódź a wcześniej Częstochowę i Piotrków Trybunalski, tak etapami, ...

W Piotrkowie Trybunalskim kiedyś mieszkaliśmy, dokładnie w Opocznie.
Tam rodzice pracowali , mieliśmy mieszkanie w bloku, miałam wtedy chyba z 6 latek bo chodziłam do zerówki.

Tata dostał lepszą pracę w innym mieście, z mamą pojechaliśmy do Kielc do jej rodziców gdzie sama miała w swoim zawodzie przez kilka lat. Tata nas ściągnął do Szczecina gdy byłam w 4 klasie podstawówki chyba.

Miał tam super stanowisko najpierw potem na kierowniczym, rozruszał swój zakład. Tam dostaliśmy mieszkanie przepiękne, na najśliczniejszym, nowoczesnym i nowo wybudowanym osiedlu.
Pięknie tam było, dlatego teraz narzekam że tu wiocha choć wcale tak nie jest. Ale jak ktoś już z takiego big miasta to, dziwnie się z początku wydawało w nowym miejscu
Spora prze klimatyzacja.

Ps piszesz ze dobry kontakt z rodziną z Torunia, to super.
Dziwię się że Ty tak sam jeździsz, nie do nikogo np rodzinki.
Raźniej przy niej i weselej. Ale myślę że Ty tak na dziewczynki netowe się wybierasz po tych miastach, które poznajesz w sieci, że Ci się chce.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:58, 09 Lip 2017 Powrót do góry

Wujki są super, te drugie tak ale tam jest specyficzna sytuacja wujek Marek miał w życiu wszystko: wspaniały dom, straszliwie dużo pieniędzy ale nie mógł sobie poradzić z chorobą alkoholową, ona była silniejsza, coraz bardziej silna i ciotka zażądała rozwodu a jako że prawniczka tak go wykiwała że został dosłownie z niczym, do dzisiaj czuję niesmak do ciotki Basi (do Chełmży więc nie pojadę) ale do wujka do Torunia tak jeśli tylko mnie jeszcze pozna.
Co innego wujki Bogdan i Bożena, moja mama (mimo że nie z rodziny) bardzo ich lubi i uważa że są bardzo rodzinni, gościnni i serdeczni,naprawdę nas zawsze super podejmowali, nawet nas wozili do różnych miejsc. Nawet do Gdyni. Bogdan (Danek) i Marek to dwaj bracia obaj kuzynowie mojego taty, a Adam z Asią co znasz ich to syn wujka Bogdana, wujki mają jeszcze Andrzeja ale Andrzej ma dużo na głowie np: budowę i swoje dzieciaki także raczej się z nim nie spotkam, to ten brat co go nigdy nie było jak byłem u nich.

W planach: 13:00 Toruń
Pierwszy dzień:
-> Zamek Dybowski tam gdzie z Adamem chodziliśmy Nie maa tam niczego do zwiedzania ale muszę sobie zrobić fotkę bo jak Cb odprowadziłem miałem godzinę do swojego pociągu i poszedłem tylko na panoramę a Kępę Bazarową, a na Dybowski bym nie zdążył, to jak pamiętasz trzeba w lewo iść od dworca i potem tym strasznie długim na kilometr mostem co myślałaś ze nad lasem jakimś Wink Tyle że na most wejdziesz to już idziesz tylko na stare miasto a tam trzeba zejść przed nim. Zamek Dybowski to przeciwwaga króla Jagiełły dla krzyżackiego Torunia tam tylko szkielet został ale fajnie dosyć się zachował. Dużo bardziej niż krzyżacki na którym robiliśmy fotki. Potem most i do centrum do hotelu zostawić plecak. Teraz już jest rezerwacja nie ma tego latania po hotelach i szukania miejsc, mam jedyneczkę na 2 dni bardzo nie drogo. Pochodzę troszkę po mieście i idę na Osiedle Józefa do wujków bo oni koło 15 są w domu a tam jest dosyć kawałek z 2 km strasznie dawno bo 13 lat tam nie byłem. Posiedzę ten dzień z nimi, potem z Adamem na piwko i nocleg w hotelu.

-> kolejny dzień wtedy jest okazja muzea za darmo: muzeum historii Torunia (Dom Eskenów, kamienica pod gwiazdą i dom Kopernika plus muzeum toruńskiego piernika) dużo latania, czas na obiadek na mieście i zakup tradycyjnie widokówek. Nocleg.
-> ostatni dzień: młyn wiedzy gigantyczne centrum nauki tam trzeba z rańca bo 3 godziny trwa zwiedzanie, zakupy w galerii Copernicus i wyjazd na Katowice.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:01, 09 Lip 2017 Powrót do góry

[link widoczny dla zalogowanych]

Młyn Wiedzy:
Image


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Peter dnia Nie 17:02, 09 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:19, 09 Lip 2017 Powrót do góry

No zdjęcia fajne , nie ma co kryć. Drzemią w Tobie artystyczne zdolności. Ja uwielbiam nie tylko fotki ale obrazy. Tata pięknie malował. Ja też lubiłam ale takie amatorki.
Peter napisał:
Wujki są super, te drugie tak ale tam jest specyficzna sytuacja wujek Marek miał w życiu wszystko: wspaniały dom, straszliwie dużo pieniędzy ale nie mógł sobie poradzić z chorobą alkoholową, ona była silniejsza, coraz bardziej silna i ciotka zażądała rozwodu a jako że prawniczka tak go wykiwała że został dosłownie z niczym, do dzisiaj czuję niesmak do ciotki Basi (do Chełmży więc nie pojadę) ale do wujka do Torunia tak jeśli tylko mnie jeszcze pozna.
Co innego wujki Bogdan i Bożena, moja mama (mimo że nie z rodziny) bardzo ich lubi i uważa że są bardzo rodzinni, gościnni i serdeczni,naprawdę nas zawsze super podejmowali, nawet nas wozili do różnych miejsc. Nawet do Gdyni. Bogdan (Danek) i Marek to dwaj bracia obaj kuzynowie mojego taty, a Adam z Asią co znasz ich to syn wujka Bogdana, wujki mają jeszcze Andrzeja ale Andrzej ma dużo na głowie np: budowę i swoje dzieciaki także raczej się z nim nie spotkam, to ten brat co go nigdy nie było jak byłem u nich.

W planach: 13:00 Toruń
Pierwszy dzień:
-> Zamek Dybowski tam gdzie z Adamem chodziliśmy Nie maa tam niczego do zwiedzania ale muszę sobie zrobić fotkę bo jak Cb odprowadziłem miałem godzinę do swojego pociągu i poszedłem tylko na panoramę a Kępę Bazarową, a na Dybowski bym nie zdążył, to jak pamiętasz trzeba w lewo iść od dworca i potem tym strasznie długim na kilometr mostem co myślałaś ze nad lasem jakimś Wink Tyle że na most wejdziesz to już idziesz tylko na stare miasto a tam trzeba zejść przed nim. Zamek Dybowski to przeciwwaga króla Jagiełły dla krzyżackiego Torunia tam tylko szkielet został ale fajnie dosyć się zachował. Dużo bardziej niż krzyżacki na którym robiliśmy fotki. Potem most i do centrum do hotelu zostawić plecak. Teraz już jest rezerwacja nie ma tego latania po hotelach i szukania miejsc, mam jedyneczkę na 2 dni bardzo nie drogo. Pochodzę troszkę po mieście i idę na Osiedle Józefa do wujków bo oni koło 15 są w domu a tam jest dosyć kawałek z 2 km strasznie dawno bo 13 lat tam nie byłem. Posiedzę ten dzień z nimi, potem z Adamem na piwko i nocleg w hotelu.

-> kolejny dzień wtedy jest okazja muzea za darmo: muzeum historii Torunia (Dom Eskenów, kamienica pod gwiazdą i dom Kopernika plus muzeum toruńskiego piernika) dużo latania, czas na obiadek na mieście i zakup tradycyjnie widokówek. Nocleg.
-> ostatni dzień: młyn wiedzy gigantyczne centrum nauki tam trzeba z rańca bo 3 godziny trwa zwiedzanie, zakupy w galerii Copernicus i wyjazd na Katowice.


Pamiętam jak opowiadaliście o tym wujku. Co mnie trochę zdziwiło i zasmuciło bo z porządnej rodziny wszyscy jesteście raczej. I raczej nikomu nic nie brakuje a on biedny bezdomny. Wiesz co się obecnie z nim dzieje? Gdzie mieszka?
Różne smutne historie po ludziach chodzą.
A w Toruniu to lałam na tym długim moście że rzeki nie ma, bo wyschła. Z początku jej nie było widać.
A Ten Dybowski zamek, co przed pociągiem chciałeś zobaczyć to ten w oddali co z mostu widzieliśmy? Patrzę na fotki, tam do środka chyba się nie wchodzi bo same mury nie?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:25, 09 Lip 2017 Powrót do góry

Wiesz że ja mam gdzieś filmiki z Torunia których chyba nie widziałeś. Ale nie na tym kompie chyba , bo wtedy używałam innego, lub na karcie pamięci.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:53, 09 Lip 2017 Powrót do góry

Z moim jednym z wujków kiedyś był numer. Z Krosna przyjechał do nas do Szczecina w odwiedziny, z tatą pochlali. Poszedł na balkon i chyba się za bardzo wychylił bo spadł z pierwszego piętra sąsiadce do ogródka. Sąsiadka akurat była na balkonie, mówiła że mało zawału nie dostała, ale wujkowi kompletnie nic się nie stało.
Ha ha, pijanego pan Bóg strzeże.
Teraz zaczęłam rozumieć czemu na trzeźwo tak się przeraziłeś tej wierzy w Toruniu Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:02, 09 Lip 2017 Powrót do góry

Z Twoim wujkiem to też mogła być taka sprawa, że nie miał najpierw szczęścia w małżeństwie co spowodowało że się rozpił, z tego co piszesz to ciotka jakaś niezwykle ostra kobitka zabierając mu wszystko. I na lodzie go całkiem zostawiając. Jak prawniczka to pewnie mocny charakterek.
Wiesz moja ciocia ale przyszywana z Kielc też jest prawnikiem, ale niezwykle kochana i pomocna osoba. Najlepsza przyjaciółka mamy, od dziecka była dla nas jak rodzina. Ile razy się tam nocowało.

A wracając do tematu to te mury zamku wyglądają podobnie jak nasz Odrzykoński gdzie nie byłam nigdy

Image


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Peter




Dołączył: 01 Paź 2008
Posty: 5634 Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:22, 09 Lip 2017 Powrót do góry

Z wujkiem było tak, że jak byłem w Chełmży u nich to jako małżeństwo spali w innych pokojach... i już na niego nadawała. A jeszcze w Toruniu wyglądało to w miarę ok...potem coraz bardziej się ponoć rozpijał, a kobieta może też nie była za dobra jaki był powód wpadnięcia w alkoholizm sam nie wiem, nie bieda i brak perspektyw.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:05, 09 Lip 2017 Powrót do góry

Czesto to załamki jakieś powodują a niektórzy mają skłonność do wyolbrzymiania problemów nie potrafiąc się cieszyć tym co mają.
Ale też właśnie nadmiar kasy, ile piosenkarzy, aktorów kończy uzależnionych. Choć u nich to też potrzeba zlikwidowania stresów.
Oni mieli dzieci, bo znów się pogubiłam. To nie ten co go poznałam?
Ja odkąd Patryka nie ma to też zaczełam więcej hulać, nuda i już nie muszę być za nikogo odpowiedzialna.
Kiedyś sobie powiedziałam że jak Patryk dorośnie to sobie odbije wózkowe, pampersowe czasy gdy moi znajomi w moim wieku balangowali a mi przyszło czuwać i pilnować a że młoda to nieraz nosiło i się powstrzymywałam.

Ale z drugiej strony wypełniał na tyle że najczęściej nie czułam potrzeby poszalania, wolałam z nim na rower, rolki i karuzelę , czy nad wodę iść. Wtedy to dopiero była zabawa, druga młodość.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:10, 09 Lip 2017 Powrót do góry

Dałeś zdjątko z Młyna Wiedzy, co tam jest? Nazwa brzmi fajnie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:54, 09 Lip 2017 Powrót do góry

Jak napisałeś że w oddzielnych pokojach spali to mi się przypomniało jak mama zawsze uciekała na drugie wyrko od taty bo jej chrapał w nocy. Zatyczki wkładała do uszów he he


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)