Forum Dieter Bohlen.pl Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Nemesis nie żyje... :( Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Modern Jeanne




Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 6339 Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:45, 09 Maj 2017 Powrót do góry

Wlasnie czytalam co sie z Gollobem dzieje.
Ma biedny uszkodzony rdzen kregowy ale rzyje i chce wyjechac za granice gdzie bedzie mogl miec lepsze leczenie.
Nie wiem co lepsze dla sportowca, bezwlad czy smierc jesli ktos byl bardzo aktywny.
Jak bylam niedawno u cioci to sie dowiedzialam strasznych rzeczy o wypadku motocyklowym mojego kuzyna.
Podobno jak upadl to lezal w krzakach dopoki go ktos nie znalazl.
wujek mowi ze z poltorej godziny ale ja mysle ze mogl dłużej. Wujek nie chcial mnie martwic. Wieczorem pojechal wiec nie wiem czy rano go nie znalezli. Pewnie nie mial swiadomosci, w spiaczce byl, pol mozgu nie mial. Transportowali go z Wloch bo tam byl, 2 miechy w szpitalu bez przytomnosci i zmarl.
Ja wtedy w Szczecinie mieszkalam, wiedzialam o spiaczce ale sadzilam ze go odrazu z drogi wzieli a on lezal biedny. Zdjecia ze szpitala widziam i to bylo straszne. A ostatni raz spotkalam sie z nim z 2 lata przed w Warszawie. Tam cale moje kuzynostwo zawsze sie zlatywalo.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Modern Jeanne dnia Wto 21:53, 09 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)